Z życia przedszkolaka











Mikołaj… Mikołaj... jedzie samochodem…



Tak, tak… w tym roku z powodu niewystarczającej ilości śniegu Mikołaj przyjechał do nas samochodem, a jego renifery zostały , aby pilnować domu. W aucie naszego gościa zmieściło się naprawdę bardzo dużo podarunków, którymi zostały obdarowane wszystkie przedszkolaki, a nawet panie. Dzieci nic, a nic nie bały się gościa, śpiewały piosenki, recytowały wiersze, siadały mu na kolana oraz sprawdzały, czy aby na pewno jest prawdziwy ciągnąc go za brodę. Mikołaj chwalił wszystkie dzieci za dobre zachowanie. Niestety nie spędził z nami zbyt dużo czasu, gdyż spieszył się do innych dzieci…





















Powrót do - Z życia przedszkolaka





Aktualizacja strony 01.10.2017

Kontakt z administratorem strony